Sugar Advisor: Sugar Woman czyli słodka kobieta

SugarBabes

Często zadaje sobie pytanie, co dodaje smaku mojemu życiu? Czy jest to aromatyczne jedzenie, wytworne drinki, szybkie samochody czy podróże w egzotyczne miejsca? Na początku mojej ścieżki jako Sugar Baby ekscytowało mnie to wszystko. Czułam się na szczycie świata, eksplorując zycie materialne i bezproblemowa rzeczywistość. Byłam wspaniałym kompanem, słuchaczem, kochankiem i funkcją reprezentacyjna. Wraz z odkrywaniem niekonwencjonalnych związków i poznawaniem silnych mężczyzn, zaczynałam przykładać więcej uwagi do głębi naszej podświadomości. Obserwując tych mężczyzn w codziennych sytuacjach zaczynałam poznawać świat biznesu, sztuki i relacji miedzy ludzkich.

Jako 25-latka poczułam się ponad w połowie ukształtowana. Umiejętność rozróżniania miłości od pożądania, materializmu od idealizmu i szczerości od powierzchowności ukształtowały moje poglądy na części społeczeństwa. Poznawanie mężczyzn stało się eksploracja ludzkiej natury i poznawaniem moich możliwości jako kobieta-muza. Dawanie wsparcia tak silnym mężczyzną daje mi poczucie satysfakcji i spełnienia.  Przestalam być „Baby”. Zaczęłam być Sugar „Kobietą”. Kobietą oparciem, inspiracją i fundamentem. Nie słodką dziewczyną a człowiekiem doceniającym ciężką prace i poświęcenie. W tym właśnie momencie realizacji zaczęli pojawiać się wokoło mnie mężczyźni ekstremalnie wartościowi. Artyści, pisarze, malarze, arystokraci, architekci i bankierzy. Wszyscy szukający kobiet- muz. Zainteresowani związkami dającymi inspiracje, wolność i niezamykającymi kreatywność w klatce (czyt. małżeństwo). Oferujący ludzką wiedzę, która jest niemożliwa do zdobycia, na studiach czy biurze. SugarDating stał się dla mnie szkołą życia.

Przelewanie moich przemyśleń i wspomnień na tego bloga stworzyło bibliotekę moich niesamowitych przeżyć, uniesień, tych mentalnych i tych seksualnych. Poczułam energie, aby odkrywać męskość i dzielić się moimi doświadczeniami. Jak mężczyźni widza nas, kobiety? Czy jesteśmy tylko ciałami, które pragną? Czy możliwa jest fundamentalna przyjaźń pomiędzy kobieta a mężczyzną? Czy jako muzy inspirujemy ich do tworzenia imperiów i podbudowywania swojego ego, by zaimponować kobiecie? Co czuje oddając się w ręce „wielkiego” mężczyzny? Oczywiście moja prosta kobieca strona czuje się „chciana” i kochana, wszyscy tego pragniemy. Czy jednak moja dusza tego pragnie? Właśnie siedzę w pociągu, który odjechał ze stacji Sargans. Małego miasteczko na pograniczach Lichtensteinu z potężna Szwajcaria. W tych okolicach spędziłam magiczny czas z mężczyzną, który mnie ugruntował i pokazał energie biegnącą z natury. Uświadomił mnie jak nieznaczący jesteśmy w biegu Universum. Przez kilka dni czerpałam energie z niesamowitych gór, słońca i wody. Świeże powietrze otwarło moja kreatywność i pozwoliło mi napisać ten post. Odnalazłam w sobie spokój i pewność że wybrałam właściwą drogę. Edukacja poprzez poznawanie interesujących ludzi poszerza moje horyzonty a ja wyznaczam sobie coraz odważniejsze cele. Tak, mężczyźni są obiektem nie tylko moich westchnień, ale źródłem niekończącej się inspiracji.

Pozdrawiam,

Sugar Advisor

Zawsze możesz skontaktować się z Oliwią poprzez email sugaradvisor@sugardaters.com  lub wysłać jej bezpośrednią wiadomość na Facebooku do @SugarAdvisor

Polub nas na Sugar Advisor on Facebook, I nie zapomnij dołączyć do nas na Instagram, Facebook, Twitter, Tumblr oraz SugarDaters Snapchat!